piątek, 30 października 2009

Ach, no i byłam dziś u fryzjera. To bardzo ważne. Czuję, że zmieniłam coś w swoim życiu.
A tak poważnie - Ci, którzy słyszą, że jadę do Krakowa musza mieć świadomość tego, że, prócz odpoczywania, załatwiam tu bardzo ważne rzeczy jak np. zakup ciuchów, kolczyków czy pójście do fryzjera właśnie. Bo tylko tu jest taka Pani (Pani Edyta), która mnie rozumie w kwestii włosów, to ważne. Poważnie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz