Jest kilka teledysków, które uwielbiam. Są klimatycznie z moich snów, ciepłe, opuszczone...
http://www.youtube.com/watch?v=8B8Y8seX7IU
http://www.youtube.com/watch?v=28sAsvzMW6s&feature=PlayList&p=1FD292F99E6ED368&playnext=1&playnext_from=PL&index=94
http://www.youtube.com/watch?v=jJZOAWg19r8&feature=PlayList&p=421C4CD1CD08D388&playnext=1&playnext_from=PL&index=2
http://www.youtube.com/watch?v=11ywf5MBthg
Pierwszy, Eurytmics (nawet nie wiedziałam, kto wykonuje ten kawałek) kojarzy mi się na maksa z dzieciństwem. Tańczyłam sobie i śpiewałam tę piosenkę :) Teledysk jest fantastyczny!
Z kolei te Pati Yang i Smolika z Miką Urbaniak są klimatem z psychiatryka, bardzo byłam w takowe kiedyś zakręcona (tak, tak:) I opuszczone miejsca. Mega!
sobota, 31 października 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz